Polowania na wiosnę ciąg dalszy! Jestem w szoku, że udało mi się złapać jeszcze jakieś ładne kwiatki. Bardzo długo umawiałam się na wspólną sesję z Wiktorią i Olą. Chyba 15 razy byłyśmy już umówione i w ostatniej chwili coś rujnowało nasze plany. Zwykle winna była pogoda, a to denerwowało nas jeszcze bardziej. Wreszcie się udało i co najśmieszniejsze, był to trochę spontan.
Moja faza na różowy trwa i nie zamierza odpuścić ♥

